Zaczynamy przygodę z windsurfingiem.
Chcemy poczuć się jak windsurferzy, którzy pływają po falach nad morzem? Wystarczy zdecydować się na naukę a na nią nie jest nigdy za późno. Naukę windsurfingu należy zacząć od poznania zasad bezpieczeństwa. Przede wszystkim sami powinniśmy dbać o swój sprzęt. Poza tym należy być zawsze gotowym na różne warunki jakie mogą nas spotkać gdy będziemy w wodzie. Warto też poznać akwen na którym będziemy pływać, żeby nie zdarzyła się sytuacja, że uderzymy w dno albo jakiś konar wystający z pod wody.
Należy też nauczyć się sygnalizowania niebezpieczeństwa. Jeśli będziemy czuli się zagrożeni, powinniśmy spokojnie usiąść na desce i zacząć machać rękoma nad głową. Następnym etapem nauki powinno być składanie i przygotowywanie sprzętu. Jeżeli będziemy sami potrafili to robić to zaoszczędzimy czas i pieniądze. Istotną kwestią jest też sposób przenoszenia sprzętu. Trzeba uważać, żeby nie uszkodzić żagla. Kolejny krok, to wchodzenie na deskę.
Dobrze byłoby jakby była z nami osoba, która zna się na tym i będzie w stanie wspomagać nas radami. Kiedy już wejdziemy na deskę i uda nam się na niej utrzymać, trzeba będzie podnieść maszt. To sprawia sporo problemów, bo trzeba odpowiednio rozkładać ciężar ciała, żeby nie polecieć do tyłu i nie spaść z deski.
Na koniec pozostanie łapanie wiatru w żagle, czyli zmuszenie naszej deski do tego aby płynęła. Warto zatem skorzystać z pomocy instruktora, który poprowadzi nas za rękę od początku do końca. Na pewno pozwoli to na spokojniejsze ćwiczenie umiejętności nabywanych nad wodą i na desce.